Co byś powiedział na seks w miejscu publicznym? – Kurewna postanawia działać…

Opamiętaj się do jasnej cholery! Klin klinem. Ogień na ogień. Loguję się na portalu. Czytam: „Chcę Pani kwiatuszki. Potrzebuję Pani stolca!” – O ja pierdolę! Co za pojeb!

„Oferuję 2000 złotych za spotkanie na cmentarzu” – pisze mi jakiś typ. Pytam więc dla żartu: „Jesteś nekrofilem?” Bez odpowiedzi.

Chyba faktycznie miałam szczęście, że trafiłam na normalnego, poukładanego faceta.

Dalej: „Co sądzisz o seksie z żonatym facetem?” Odpowiadam: „Sądzę, że jesteś chujem, który zdradza żonę”. Przyjęłam zasadę, że nie umawiam się z żonatymi i zajętymi. Niech sobie idą na dziwki, za kasę. Nie zrobię tego moim zamężnym koleżankom. Solidarność jajników! Mnie też zdradzano więc wiem, jak to rujnuje poczucie własnej wartości. Wszystko się człowiekowi wali na łeb. Czuje się podle oszukany.

Anal_freak pisze:

Witaj, oczarowały mnie Twoje zdjęcia i zachwyciły tagi. Widzę, że lubimy podobne rzeczy. Miałabyś ochotę mnie poznać?

Wchodzę na jego profil. Wysoki, umięśniony, 10 lat młodszy ode mnie mężczyzna. Zaczynamy pisać. Jest trenerem personalnym.

Nie interesują mnie młodsze. Wolę dojrzałe kobiety. One wiedzą, czego chcą, są doświadczone. To jak? Spotkamy się w najbliższym czasie?

W sumie…. Dlaczego nie? Przecież nie będę się zamartwiać. Carpe diem. Maciek, bo tak ma na imię, jest bardzo grzeczny. Wie jak rozmawiać z kobietą. Może to też z racji zawodu i tego, że stale ma kontakt z ludźmi. Prawi mi komplementy i czuję, że ma na mnie ochotę. Mi też zaczyna się to podobać. Ta gra. Odwieczna. Ja się bronię, on kusi, mami. Ja niby nie, a jednak daję znaki.

A co byś powiedział na seks w miejscu publicznym?

Mmmm, podniecające…

Co robisz w ten weekend? Ja mam wolne. Możemy się spotkać w Złotych Tarasach. Zaszyjemy się gdzieś, ale nie tak zupełnie… Mam ochotę na szczyptę ekshibicjonizmu… W sobotę?

Tak jestem wolny. Świetny pomysł. Już nie mogę się doczekać. Na samą myśl twardnieję…. Staje mi na baczność i czeka na Ciebie. Jak ja wytrzymam do soboty?????

Sobota już niebawem…… Chcę poczuć Cię w sobie…

2 thoughts on “Co byś powiedział na seks w miejscu publicznym? – Kurewna postanawia działać…”

  1. Piotr misiek says:

    Świetna robota aż by się chciało być przyczynkiem takiej historii

  2. Pingback: Orgazm w przebieralni w Złotych Tarasach. Kurewna dochodzi... - Kurewna
  3. Trackback: Orgazm w przebieralni w Złotych Tarasach. Kurewna dochodzi... - Kurewna

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Play
Play
Play
Arrow
Arrow
Slider